Dlaczego zostajemy oceniani z góry? Po wyglądzie?
Wszystko co dzieje się w naszej głowie, myśli, emocje i uczucia to nasza psychika. Społeczeństwo jest zniszczone, przez technologie i innych ludzi. Ludzie niszczą ludzi, manipulują nimi, wyśmiewają, gnębią. Tak właśnie rodzą się w naszej głowie negatywne myśli. Najważniejsze jest to jakimi ludźmi się otaczamy. To człowiek najbardziej wpływa na ludzką psychikę. Nie dajmy wmówić sobie nieprawdy. Zwykle kiedy innym nic w życiu nie wyszło to wyżywają się na innych. Przez co cierpimy i popadamy w choroby psychiczne.
Myślałam, że uda mi się napisać to w jakiś sposób " ładnie" ale wkleję tu kawałek mojego tekstu który chcę wam przekazać.// a właściwie urywek wiadomości którą napisałam pewnej osobie.
Każdy człowiek w tych czasach jest zniszczony psychicznie. Każdy bez wyjątku. Nie radzimy sobie z najmniejszymi problemami. Wszyscy jesteśmy wrzuceni do jednego wora. Już w szkole uczą nas ze mają w dupie umiejętności które przydadzą się w życiu np. Gotowanie, masz narzucone wszystko, a oni oceniają każdego tak samo mimo że ktoś jest w czymś gorszy. Jesteśmy psychicznie zniszczeniu, a inni nami manipulują. Więc czemu jestem w stanie pomóc innym, ale nie sobie?¿ Moje podejście do świata rzeczywistego może pokazać komuś drogę do rozwiązania problemów. Nie każdy umie rozmawiać. Każdy z nas słucha, ale nie każdy rozumie i nie każdy umie rozmawiać. Rozmowa w tych czasach jest najważniejsza. Nie wygląd.. Wszystko kręci się wokół naszej psychiki. Wyglądam na kogoś głupiego , a w prawdzie jeśli chodzi o poważne tematy umiem się wypowiedzieć. Ocenianie po wyglądzie jest złeee więc jeśli ktoś ocenia nas po Religii i używa argumentów pro po twojego wyglądu, nie rozmawiaj z nim. Tacy ludzie są NIC nie warci. Sami nic nie osiągnęli więc wyżywają się na innych. Nigdy nie warto słuchać innych oni mają zniszczoną psychikę dlatego tak na nas działa. Stąd nasze brak wiary w siebie i problemy.
Nad wszystkim muszę popracować. Może uda mi się pisać dłuższe posty. :)
czwartek, 25 stycznia 2018
wtorek, 25 października 2016
Jesienna depresja
Liście, kasztany, lekki powiew zimnego wiatru, gorąca herbata z cytryna, koc, ulubiona książka i jesienna miłość.
Każdy określa ją inaczej i na swój sposób. Jesienią mam depresję, przygnębiająca pogoda, deszcz i zimno. Mam ochotę zostać pod kołdra i przytulić się do ciebie.
Jesienią nie tylko ludzie są ponurzy ale chorują na grypę. Katar, kaszel.
czekam na zimę.
Każdy określa ją inaczej i na swój sposób. Jesienią mam depresję, przygnębiająca pogoda, deszcz i zimno. Mam ochotę zostać pod kołdra i przytulić się do ciebie.
Jesienią nie tylko ludzie są ponurzy ale chorują na grypę. Katar, kaszel.
czekam na zimę.
niedziela, 18 września 2016
Nie da się zapomnieć o człowieku. Lęki i Fobie
Boję się,że Cię zranie, któregoś dnia nie będę cieszyć się na twój widok i nie dam ci tego czego oczekujesz. Nie będę wyglądać pięknie jak ta dziewczyna z naszej szkoły. Boję się, że mnie zostawisz, a ja zostanę zupełnie sama z tym wszystkim, że powiesz mi, że już mnie nie kochasz, a ja nie będę potrafiła odejść od ciebie, że koledzy będą ważniejsi, a zamiast spotykać się ze mną będziesz grał cały weekend. Boję się,że wstanę rano z łóżka, a ciebie już nie będzie,że ktoś mi ciebie zabierze.
Boję się samotności i śmierci, że nie będzie osoby od której mogę usłyszeć "jesteś dla mnie najważniejsza", umrę sama i nikt nie będzie o mnie pamiętał tak jakby mnie nigdy nie było. Boję się, że nic w życiu nie osiagne bo jedyne co potrafię to oddychać.
Boję się żyć...
Boję się samotności i śmierci, że nie będzie osoby od której mogę usłyszeć "jesteś dla mnie najważniejsza", umrę sama i nikt nie będzie o mnie pamiętał tak jakby mnie nigdy nie było. Boję się, że nic w życiu nie osiagne bo jedyne co potrafię to oddychać.
Boję się żyć...
czwartek, 26 maja 2016
Cisza
Jak zwykle zaglądam tu w nocy. Kiedy wszyscy śpią. Jest cisza. Słychac tylko gdzieś w oddali jak ktoś oddycha. Na ulicy nie słychać już aut, dzieci ani ludzi. Jest cisza. Spokój to czego brakuje mi bardzo często. Jak zwykle nie mogę spać, ale w nocy najlepiej myśli mi się o moim życiu które swoją drogą trochę się rozwala. Mój świat z biegiem czasu staje się coraz bardziej pesymistyczny. Trudniej jest spełniać mi marzenia. I właściwie tylko dane osoby mi pomagają. Wiecie co? Ostatnio byłam na basenie. Poszłam rano koło 10 mając nadzieję, że nie będzie tłumu ludzi. Może dużo się nie pomyliłam, jednak trochę ich było. jakby nie patrząc na wiek, czemu Ci wszyscy ludzie się tak na siebie patrzą. Skoro się nie znają to czemu nie zajmą się sobą? Denerwuje mnie to, tym bardziej, że nie umiem pływać. Ale nawet nie o to chodzi. Człowiek choćby nawet siedzący w jacuzzi i gapiacy się na wszystkich ludzi bez jakiejkolwiek przerwy? Mało kto zdobyłby się na odwagę i podszedł to pierwszej lepszej osoby pogadać.
Nie gapcie się na ludzi bez potrzeby...
Nie gapcie się na ludzi bez potrzeby...
sobota, 7 maja 2016
Przyjaciel to największy wróg
Cześć!
Nigdy jeszcze chyba nie miałam tak dobrego i smutnego (?) humoru za jednym razem. Sama już chyba nie wiem jakie osoby mnie otaczają. Czy dobre czy może wręcz przeciwnie. Każdy coś ukrywa. Każdy jest tajemniczy i podejrzany. Nie ma pojęcia kto kłamie, a kto mówi prawde. Jednak chyba czasem nie wiedzieć pewnych rzeczy, ale czy napewno? Czasem warto wiedzieć co mówi o nas osoba z którą być może kiedyś wejdziemy w kłótnie. Szczerze przyznam nie lubie bójek ani kłótni. Staram się uciekać od tego w swoim życiu. Odnośnie tematu cud, że jeszcze żyję..Jedna osoba uznała,że mnie pobije i największym błędem jest to, że żyje. Druga zaś najchętniejby mnie "rozszarpała". Wiecie w szkole nie okazuje słabości bo to jedna z najgorszych rzeczy. Ale w głebi serca jest mi smutno i przykro bo kiedyś byłam głównie poniżana przez rówieśników. Wiecie ..ja serio potrafię przyznac sie do błędu, ale ja nic nie zrobiłam tym wszystkim osobom. W sumie głównie dziewczynom. Tak bardzo nienawidze dziewczyn, czemu każda z nich jest taka pusta i głupia, a tylko pewna część to normalne i fajne laski. Najpiękniejsze jest, aby śmiać się jak najgłośniej i uśmiechać do naszych wrogów. Żeby pokazać, że jesteśmy silni i nie przejmujemy sie ich głupią opinią. Ja jestem bardzo wrażliwą osobą i dużo rzeczy biore sobie do serca przez co jestem słaba. Wiecie czemu internetowi przyjaciele są lepsi? Bo nie widzą naszego zachowania w szkole i tego co mówimy. Dlatego właśnie z nimi jest taka więź. A przyjaciele ze szkoły? Nawet nie wiemy czy są naszymi przyjaciółmi. Jest chyba jedna osoba która jest naprawdę ważna, bo głównie większość życia spędziliśmy razem. Zakochałam się w nim 4 razy. Raz ze sobą byliśmy. Ostatnio bardzo mnie zawiódł i tak naprawdę nie mam pojęcia czy mu przebaczyłam czy nie. Myślałam, że gimnazjum będzie taką odskocznią od podstawówki którą źle wspominam. Ale nic sie nie zmieniło 3 laski które zazdrosne są o mojego własnego przyjaciela którego znam całe życie. Szkoda, że wszystko tak sie potoczyło. Trzymajcie się i zawsze bądzcie silni :)
Nigdy jeszcze chyba nie miałam tak dobrego i smutnego (?) humoru za jednym razem. Sama już chyba nie wiem jakie osoby mnie otaczają. Czy dobre czy może wręcz przeciwnie. Każdy coś ukrywa. Każdy jest tajemniczy i podejrzany. Nie ma pojęcia kto kłamie, a kto mówi prawde. Jednak chyba czasem nie wiedzieć pewnych rzeczy, ale czy napewno? Czasem warto wiedzieć co mówi o nas osoba z którą być może kiedyś wejdziemy w kłótnie. Szczerze przyznam nie lubie bójek ani kłótni. Staram się uciekać od tego w swoim życiu. Odnośnie tematu cud, że jeszcze żyję..Jedna osoba uznała,że mnie pobije i największym błędem jest to, że żyje. Druga zaś najchętniejby mnie "rozszarpała". Wiecie w szkole nie okazuje słabości bo to jedna z najgorszych rzeczy. Ale w głebi serca jest mi smutno i przykro bo kiedyś byłam głównie poniżana przez rówieśników. Wiecie ..ja serio potrafię przyznac sie do błędu, ale ja nic nie zrobiłam tym wszystkim osobom. W sumie głównie dziewczynom. Tak bardzo nienawidze dziewczyn, czemu każda z nich jest taka pusta i głupia, a tylko pewna część to normalne i fajne laski. Najpiękniejsze jest, aby śmiać się jak najgłośniej i uśmiechać do naszych wrogów. Żeby pokazać, że jesteśmy silni i nie przejmujemy sie ich głupią opinią. Ja jestem bardzo wrażliwą osobą i dużo rzeczy biore sobie do serca przez co jestem słaba. Wiecie czemu internetowi przyjaciele są lepsi? Bo nie widzą naszego zachowania w szkole i tego co mówimy. Dlatego właśnie z nimi jest taka więź. A przyjaciele ze szkoły? Nawet nie wiemy czy są naszymi przyjaciółmi. Jest chyba jedna osoba która jest naprawdę ważna, bo głównie większość życia spędziliśmy razem. Zakochałam się w nim 4 razy. Raz ze sobą byliśmy. Ostatnio bardzo mnie zawiódł i tak naprawdę nie mam pojęcia czy mu przebaczyłam czy nie. Myślałam, że gimnazjum będzie taką odskocznią od podstawówki którą źle wspominam. Ale nic sie nie zmieniło 3 laski które zazdrosne są o mojego własnego przyjaciela którego znam całe życie. Szkoda, że wszystko tak sie potoczyło. Trzymajcie się i zawsze bądzcie silni :)
piątek, 29 kwietnia 2016
Kim jesteś i czego chcesz, co jest najważniejsze?
Cześć.
Przyznam, że na początku nie lubiłam pana od plastyki. Wydawało mi się, że na lekcji plastyki będziemy tylko i wyłącznie rysować i uczyć się o sławnych malarzach. Lecz chyba zaponiałam, że jestem w gimnazjum, a tu są nowe rzeczy. Dziś pan pokazał nam film z lat 80. Gdzie przypadkowi ludzie odpowiadali na 3 proste pytania.
Ile masz lat?
Kim jesteś?
Czego chcesz, co jest najważniejsze?
Niby 3 proste pytanie na które można odpowiedzieć w zaledwie 5 minut. Ja mam o tym zupełnie inne zdanie. Te 3 proste pytania są naprawdę bardzo trudne. Tak poza tym to co mówimy ma duże znaczenie. Nie ważne czy przed kamerą czy przed nauczycielem lub przyjacielem. Nasze słowa i sposób w jaki wyrażamy je są mega ważne. Można odpowiedzieć, że chcemy pokoju na ziemi, a można powiedzieć, że chcemy mieć dom i rodzine. Widzicie różnicę między tymi prostymi zdaniami? Można dbać o siebie lub o wszystkich. Na tym polega ta cała trudność. Tak samo pytanie " Kim jestem?". Można powiedzieć, że " córką , polką , matką , realistą, polonistą." albo po prostu powiedzieć, że nikim. Zanim coś ocenimy z góry, naprawę pomyślimy, ponieważ nie wszystko jest łatwe. Sama nie mogłam na początku zrozumieć pytań i sensu nagrywania tego filmiku. Mimo to cieszę się, że pan pokazał nam ten filmik. Kiedy przyszła moja kolej odpowiedzi na te 3 pytania, powiedziałam iż tego nie zrobię bo nie potrafie. Nie chciałam mówić tego samego co wszyscy. Czemu mam być taka jak każdy? Lubię się wyróżniać. Pan dał nam na pomyślenie kilka sekund. Nad tymi pytaniami myślałam cały dzień i chyba nadal nie mam pojęcia co jest dla mnie najważniejsze. Aczkolwiek nawet gdyby takie pytania pojawiły się na egzaminie lub na jakimkolwiek teście chyba bym poległa bo zawsze chciałam wygłosić orginalną odpowiedzieć :)
link do filmiku : https://www.youtube.com/watch?v=66CbSfuyxTU
filmik naprawdę godny poświęcenia uwagi ;)
Przyznam, że na początku nie lubiłam pana od plastyki. Wydawało mi się, że na lekcji plastyki będziemy tylko i wyłącznie rysować i uczyć się o sławnych malarzach. Lecz chyba zaponiałam, że jestem w gimnazjum, a tu są nowe rzeczy. Dziś pan pokazał nam film z lat 80. Gdzie przypadkowi ludzie odpowiadali na 3 proste pytania.
Ile masz lat?
Kim jesteś?
Czego chcesz, co jest najważniejsze?
Niby 3 proste pytanie na które można odpowiedzieć w zaledwie 5 minut. Ja mam o tym zupełnie inne zdanie. Te 3 proste pytania są naprawdę bardzo trudne. Tak poza tym to co mówimy ma duże znaczenie. Nie ważne czy przed kamerą czy przed nauczycielem lub przyjacielem. Nasze słowa i sposób w jaki wyrażamy je są mega ważne. Można odpowiedzieć, że chcemy pokoju na ziemi, a można powiedzieć, że chcemy mieć dom i rodzine. Widzicie różnicę między tymi prostymi zdaniami? Można dbać o siebie lub o wszystkich. Na tym polega ta cała trudność. Tak samo pytanie " Kim jestem?". Można powiedzieć, że " córką , polką , matką , realistą, polonistą." albo po prostu powiedzieć, że nikim. Zanim coś ocenimy z góry, naprawę pomyślimy, ponieważ nie wszystko jest łatwe. Sama nie mogłam na początku zrozumieć pytań i sensu nagrywania tego filmiku. Mimo to cieszę się, że pan pokazał nam ten filmik. Kiedy przyszła moja kolej odpowiedzi na te 3 pytania, powiedziałam iż tego nie zrobię bo nie potrafie. Nie chciałam mówić tego samego co wszyscy. Czemu mam być taka jak każdy? Lubię się wyróżniać. Pan dał nam na pomyślenie kilka sekund. Nad tymi pytaniami myślałam cały dzień i chyba nadal nie mam pojęcia co jest dla mnie najważniejsze. Aczkolwiek nawet gdyby takie pytania pojawiły się na egzaminie lub na jakimkolwiek teście chyba bym poległa bo zawsze chciałam wygłosić orginalną odpowiedzieć :)
link do filmiku : https://www.youtube.com/watch?v=66CbSfuyxTU
filmik naprawdę godny poświęcenia uwagi ;)
niedziela, 14 lutego 2016
Ludzie z którymi stykamy się na codzień.
Kiedy idziemy do szkoły.
Pracy.
Sklepu.
Parku.
Na ulicy.
Na basen.
Na łyżwy.
Gdziekolwiek.
Spotkamy masę ludzi. Nie wiemy nawet z kim się stykamy. Nie wiemy kim oni są. Często oceniamy ich po wyglądzie mając nadzieję, że skoro są ładni to i charakter mają dobry. Ale nie znamy ich historii. Nie wiemy gdzie mieszkają, czy mają rodziców czy mają rodzeństwo. Chcę przez to powiedzieć, że nie powinniśmy oceniać człowieka po wyglądzie. Zanim ocenimy go źle warto najpierw go poznać. Zobaczyć jak się zachowuje i być może kim był lub jest.
Dajmy na to pewien przykład. Znam Pana który trenował łyżwiarstwo figurowe przez ok. 15 lat, był 7-krotnym mistrzem Polski i 2- krotnym mistrzem kraju. Jeździł wspaniale. Skończył z tym w wieku 30 lat. Aktualnie ma 50 lat i powiem wam, że spadł na psy. Dosłownie. Pracuje cały tydzień prócz weekendów i piatkow . Wiecie jak wyglądają jego weekendy? Siedzi i pije.
Tak naprawdę gdyby z tym nie skończył aktualnie spokojnie jeszcze wcisnalby się w łyżwy. Rozumiem, że do końca życia by tego nie robił. Ale patrząc teraz to jest mi przykro. Były mistrz a teraz siedzi i pije. Zwierza się, że nikt go nie kocha, że nikogo nie ma.
Nie chce nikogo pouczać. Ale zanim cokolwiek powiesz o człowieku którego nie znasz poznaj go i odkryj jego historię. Możesz go bardzo zranić. :)
Pracy.
Sklepu.
Parku.
Na ulicy.
Na basen.
Na łyżwy.
Gdziekolwiek.
Spotkamy masę ludzi. Nie wiemy nawet z kim się stykamy. Nie wiemy kim oni są. Często oceniamy ich po wyglądzie mając nadzieję, że skoro są ładni to i charakter mają dobry. Ale nie znamy ich historii. Nie wiemy gdzie mieszkają, czy mają rodziców czy mają rodzeństwo. Chcę przez to powiedzieć, że nie powinniśmy oceniać człowieka po wyglądzie. Zanim ocenimy go źle warto najpierw go poznać. Zobaczyć jak się zachowuje i być może kim był lub jest.
Dajmy na to pewien przykład. Znam Pana który trenował łyżwiarstwo figurowe przez ok. 15 lat, był 7-krotnym mistrzem Polski i 2- krotnym mistrzem kraju. Jeździł wspaniale. Skończył z tym w wieku 30 lat. Aktualnie ma 50 lat i powiem wam, że spadł na psy. Dosłownie. Pracuje cały tydzień prócz weekendów i piatkow . Wiecie jak wyglądają jego weekendy? Siedzi i pije.
Tak naprawdę gdyby z tym nie skończył aktualnie spokojnie jeszcze wcisnalby się w łyżwy. Rozumiem, że do końca życia by tego nie robił. Ale patrząc teraz to jest mi przykro. Były mistrz a teraz siedzi i pije. Zwierza się, że nikt go nie kocha, że nikogo nie ma.
Nie chce nikogo pouczać. Ale zanim cokolwiek powiesz o człowieku którego nie znasz poznaj go i odkryj jego historię. Możesz go bardzo zranić. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)