wtorek, 11 lutego 2020

Do wszystkich chłopców których kochałam - Simon

        
                          W końcu, zrozumiałam sens kochania kogoś. zauważyłam inną perspektywę związku, niż tylko przez pryzmat własnych wymagań, oceny otoczenia i ambicji drugiej osoby. Dzięki Tobie poznałam barwną i żywą scenerię miłości, zmieniłeś moją dotychczasową ideę , która mówiła o puzzelkach i dopasowaniu do pozostałych elementów układanki. Niemalże ,wyśmiałeś moją układankę , MÓJ perfekcjonizm i idealizm w ułożeniu życia. Otworzyłeś mi oczy, spojrzałeś swoimi niebieskimi tęczówkami i wyznałeś, iż życie nie jest i nigdy nie było idealne, a ja powinnam kochać sercem, a nie mózgiem. Każda relacja uczy mnie czegoś nowego, Simon nauczył mnie kochać prawdą, a nie marzeniami. Jeśli kogoś kochasz to kochasz i już, i nie zastanawiasz się, czy on spodoba się rodzicom czy przyjaciele go zaakceptują i czy będziesz się przy nim rozwijać. W sercu znajdują się emocje, uczucia i prawda, a w głowie to czysta kalkulacja, mnóstwo wątpliwości , uciekanie w przyszłości, a co jeśli? a co się wydarzy? Żyj, żyj TU i TERAZ. Kochaj sercem, uśmiechaj się szczerze i nie pozwól odejść osobie która śmieje się z twoich żartów , wspiera Cię na tyle ile może, daje tyle ile ma i przynosi cukierki...Jedno jest pewne, nie oszukasz uczuć, one zawsze będą silniejsze niż twoje założenia. 
Pamiętaj tylko, że jestem uparta, nauczyłeś mnie nowej perspektywy, ale czy odejdę od swojego idee? Podświadomie wierzę, że uda mi się to spełnić. 
  
Życzę Ci jak najlepiej, twoje lekcje mi się przydały. Kocham.