niedziela, 26 maja 2019

Do wszystkich chłopców których kochałam. - Pither


.
Czy kiedykolwiek ,znajdę powód dla którego Cię pokochałam?  Czy zakocham się w Tobie ponownie ,jak podczas naszego pierwszego spotkania? Zastanawiam się, co tak naprawdę nas połączyło. Próbuje znaleźć powody, czemu więc nie mogę? Zadaje Ci mnóstwo pytań, ponieważ czuję się zagubiona we własnych uczuciach. Każdego dnia, proszę Cię o pomoc. Jestem silna,ale w miłości jestem nikim. To mój słaby punkt. Czy to świadczy o tym,że nie potrafię kochać? Wydaje mi się, że kocha się za nic, dlatego właśnie nie potrafię, znaleźć powodów do kochania Ciebie. 
Może do naszej relacji, weszła rutyna. Nikt jej nie zapraszał, ale może przypadkowo wpuściliśmy ją do środka? Znajdźmy sposób, na wyrzucenie jej. Nie chce ,zganiać winy na nią, sama zawiniłam w dużym stopniu. Zawiniliśmy wszyscy. Zburzyliśmy nasze fundamenty, a nasze poukładane ściany, pokolorowane bardzo starannie od początku do końca i prawie umeblowane pokoje, ledwo się już trzymają. Jeśli szybko nie naprawimy szkód, wszystko co stworzyliśmy razem runie. Meble, ściany i te poukładane puzzelki, starannie dopasowane do siebie, a w tym wszystkim nasze emocje. Chyba, nie poradziłabym sobie bez Ciebie. Może, ta niewiedza o miłości, ciągnie mnie do Ciebie. Naucz mnie kochać, szanować i ufać Ci, a zostanę. Odbuduj moje zaufanie do Ciebie, aby nasz dom nie runął. Ja Ci pomogę. Zastanów się za co i dlaczego mnie kochasz, może to tylko przelotne? Czy twoje uczucia do mnie, zawsze były prawdziwe? Skąd możesz wiedzieć, skoro dla Ciebie jestem nowym doświadczeniem. Właśnie tego się boję, że to nowe doświadczenie Cię przerośnie. Nie dopuszczam chyba do siebie, myśli, że możesz mnie kochać, bo ja nie kocham, a nawet nie lubię siebie. Wciąż siebie poszukuję. 
Oboje zawiniliśmy, zawiniłam i ja. Nie będąc pewna swoich uczuć i mająca wątpliwości , przyczyniłam się do naruszenia fundamentu. Naszego fundamentu. 
Niech nasze ciała, znów się spotkają, dłonie splotą w mocny uścisk, a usta romantycznie i namiętnie złączyły się w dziki pocałunek. 
Niech nasza historia się nie kończy, Pither 
Nie pozwólmy, aby dom runął. Kocham Cię.

jesli nie kochasz siebie
to bedziesz kochac ludzi
ktorzy nie kochaja ciebie

xxx

wtorek, 5 lutego 2019

Przypadek.

                              
                            Myślę,że na każdego z nas przyjdzie odpowiednia pora. Myślę,że każdy szczegół będzie miał swoje miejsce w naszym życiu. Musisz być cierpliwy.Uważam,że na każdego z nas ,czeka gdzieś miłość naszego życia. Będzie to , nieoczekiwany moment i najmniej spodziewany. Podobno nic nie dzieje się przez przypadek, a wszystko jest zaplanowane. Nasze myśli, emocje i zachowania też są zaplanowane? Czy wszyscy ludzie są zdalnie sterowani przez gwiazdy? Dlaczego siedzimy w horoskopach, zadręczamy się depresyjnymi myślami, poddajemy się, skoro to od nas zależy co się wydarzy. Nie moi drodzy, przypadki się zdarzają, uważam, że moja obecna miłość to najwspanialszy przypadek na świecie. Mi nigdy szczęście nie było pisane, ale on zmienił moje podejście, w każdym tego słowa znaczeniu. Nikt z nas , nie przewidzi przyszłości, i nie może zaplanować jej od początku do końca. Od narodzin do śmierci jest długa droga, którą pokonujemy sami, wybierając ścieżki. Idąc nimi,możemy natchnąć się na kamienie, dziury, złamane drzewa czy nawet wypadek. Przestań więc ,zadręczać się beznadziejnymi myślami, które wywołują u Ciebie, negatywne emocje, a w rezultacie brak próby zmiany. Jeśli nie wyjdziesz z domu, nigdy nie doświadczysz pięknych chwil, nie poznasz przez przypadek miłości swojego życia, może nawet umrzesz w samotności? Ludzie potrzebują ludzi. Nasze życie, jest pokojem zagadek, i jeśli będzie dręczył Cię strach, nie pociągniesz za żadną z klamek. Nie zawsze, będzie czekało tam, coś dobrego na Ciebie, ale żeby zdobyć szczęście, o które tak każdego dnia, walczą ludzie, musimy spotkać się z porażkami. Życzę Ci, aby spotkał Cię piękny przypadek.  
    


"Rodzimy się, i umieramy samotnie, więc bierzmy coś z tego życia."
"W miłości nie chodzi o księżyc i gwiazdy, tylko o łut szczęścia."